Odmowa odszkodowania, czujesz się oszukany, masz wątpliwości czy postępowanie w sprawie wypadku, kolizji drogowej, kradzieży pojazdu prowadzone jest właściwie, napisz do mnie !

Przerwij łańcuch niemożności!


Jak PZU S.A zrobi z ciebie przestępcę.

Po prawo i sprawiedliwość? Nie do Bielska-Białej

Czy rzeczywiście popełniono błąd podczas rejestracji ?

Postanowiliśmy sprawdzić jakie stanowisko zajmie Biuro Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów w Katowicach wobec zarzutów podnoszonych przez PZU. Poniżej nasze zapytanie i odpowiedź.


Ostrzeżenie : PZU S.A. jest za przestrzeganiem prawa ... a nawet przeciw.


202 dni po zgłoszeniu szkody - 09.03.2009 r.

---------------------------------------------------------------------------

E i J M       Katowice, 20 luty 2009 r.

ul. xxxxxx

40-018 Katowice

tel. xxxxxx

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


Urząd Miasta Katowice

Biuro Praw Jazdy

i Rejestracji Pojazdów


40-028 Katowice

ul. Francuska 70


Kierownik Biura

Pan xxxxxx



Dot. rejestracji pojazdu marki BMW X5, numer rejestracyjny SK3150N.



Dnia 15.07.2008 r. zakupiliśmy w Niemczech, w Firmie Buchs GmbH, używany samochód osobowy marki BMW X5 za kwotę 41.200, - EU. Po zarejestrowaniu samochodu w Niemczech na nazwisko J M i otrzymaniu niemieckich numerów rejestracyjnych, samochód przyjechał do kraju.

Dnia 19.07.2008 r. pojazd ten został ubezpieczony OC, NW i AC w Agencji Ubezpieczeniowej PZU S.A. w Sosnowcu, na okres od 19.07.2008 do 18.07.2009 r. Polisa nr AGN2843610. Suma ubezpieczenia:159.100, - zł.

Po dokonaniu wymaganych prawem formalności, dnia 05.08.2008 r., samochód został zarejestrowany w Urzędzie Miejskim w Katowicach z numerem rejestracyjnym SK3150N na małżeństwo E i J M.

Dnia 16.08.2008 r. stwierdziliśmy kradzież prawidłowo zabezpieczonego pojazdu. Sprawcy, po wyrwaniu z futryną drzwi do garażu skradli samochód, przypuszczalnie w nocy. Została niezwłocznie powiadomiona Policja oraz nasz ubezpieczyciel, tj. PZU.

Niestety, nasz Ubezpieczyciel robi wszystko aby uchylić się od wypłacenia odszkodowania. Otrzymaliśmy dwa pisma, z których wynika, że PZU odmawia wypłaty odszkodowania, powołując się na błędy popełnione przez pracownika Biura Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów.

Odniosłam wrażenie, że PZU stara się przenieść odpowiedzialność cywilną za zaistniałą sytuację na Pana Biuro. Osobiście nie zgadzamy się z zarzutami PZU, i wydaje nam się mało prawdopodobne aby Pański pracownik popełnił błąd w sztuce, tj. zaniedbał swoje obowiązki i wbrew prawu dopuścił pojazd do ruchu, rejestrując go i wydając stosowne tablice rejestracyjne.

Gdyby nawet doszło do jakiegoś uchybienia, co może zdarzyć się każdemu, to taki błąd można bez problemu naprawić. Przecież samochód nie został skradziony w Niemczech, tylko był tam legalnie kupiony i tam legalnie zarejestrowany. Znając Niemców, nie zarejestrowaliby samochodu kradzionego.

Problem sprowadza się do tego, że PZU kwestionuje nasze prawa własności do pojazdu, bazując na rzekomym błędzie popełnionym w trakcie rejestracji pojazdu oraz na braku faktury zakupu i „oryginalnej karty pojazdu”. Jak się domyślam nie chodzi bynajmniej o kartę pojazdu wydaną w Polsce. W załącznikach kopie tych pism.

Przyznam się, że nie wiem dlaczego akurat PZU żąda faktury, skoro osobie fizycznej wystawia się rachunek? Całkowicie nie rozumiem co oznacza określenie „oryginalna karta pojazdu”, której domaga się ubezpieczyciel przy rejestracji.

Z przezorności wysłaliśmy maila do sprzedawcy w Niemczech z zapytaniem, czy jest jakiś problem wysłać kopię rachunku? Okazuje się, że żaden i natychmiast dostaliśmy skan rachunku. Sprzedawca poinformował nas też, że nasz ubezpieczyciel też do niego pisał i też otrzymał kopię rachunku. W załącznikach znajdzie Pan zapis tej korespondencji i kopię rachunku nadesłaną z Niemiec.

Aby spełnić żądania naszego Ubezpieczyciela musimy mu jeszcze dostarczyć oryginał rachunku (bo faktury nie można dostarczyć ze względów zrozumiałych) i kartę pojazdu. W załącznikach znajdzie Pan kopię wykazu dokumentów jakie byliśmy zobowiązani dostarczyć do PZU. Jak Pan z pewnością zauważy dowód nabycia pojazdu został już przez pracownika PZU potwierdzony. Karta pojazdu nie, bo jej jeszcze od Państwa nie otrzymaliśmy. Może to się wydać niezrozumiałe, ale wbrew zapisowi tego dokumentu, Ubezpieczyciel twierdzi, że dowodu nabycia pojazdu nie otrzymał. Będę musiała wystąpić o duplikat. Co będzie jak go też zgubią? A jest to możliwe, bowiem podczas zapoznawania się z aktami postępowania mąż stwierdził ogólny bałagan w tych dokumentach. Nie było żadnego spisu dokumentów, części z nich, jak się później okazało, nie było i nie było też żadnej informacji dlaczego postępowanie się tak przedłuża wbrew terminom określonym w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Kopia wykazu wymaganych dokumentów w załączeniu.

Wracając jednak do wymaganych przez PZU dokumentów, czy możecie Państwo, uwzględniając aktualny stan prawny, wystawić na skradziony nam samochód „Kartę pojazdu”, w rozumieniu przepisów zawartych w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 20 października 2003 r. w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu oraz jej opisu (Dz. U. z dnia 6 listopada 2003 r.)? Jeżeli tak, to kiedy mogę ją odebrać, jeżeli nie, to proszę o podanie podstawy prawnej, bo wtedy – jak przewiduję - będziemy zmuszeni pozwać Ubezpieczyciela. Jestem przekonana, że bez problemu obronicie Państwo swoje stanowisko w Sądzie.


Załączników - 7

  1. Kopia pisma PZU z 14.01.2009 r.

  2. Kopia pisma PZU odpowiedź do Rzecznika Ubezpieczonych.

  3. Kopia maila wysłanego do sprzedawcy.

  4. Kopia maila odpowiedź sprzedawcy.

  5. Kopia nadesłanego rachunku.

  6. Kopia wykazu wymaganych dokumentów.


Z poważaniem


E M

------------------------------------------

i odpowiedź

-----------------------------------


































----------------------------------------------------------

Mój komentarz.

Jak wynika z pisma Biura Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów, nikt nie dopatruje się jakichkolwiek błędów przy rejestracji naszego samochodu, natomiast "Karta pojazdu", o którą tak dopomina się PZU, nie zostanie wydana do czasu odnalezienia skradzionego pojazdu. Stąd nie jesteśmy w stanie dostarczyć PZU tego dokumentu. Według PZU S.A. to wystarczy aby uchylić się od wypłaty odszkodowania. Wniosek jest taki, że PZU nie tylko lekceważy sobie prawo, ale na bieżąco je ustanawia, co nie znaczy, że te nowo ustanowione prawo będzie przez nie przestrzegane. To nowe prawo dotyczy tylko ciebie i to w określonej sytuacji. Można powiedzieć, parafrazując naszego kochanego "Lecha", że PZU jest za przestrzeganiem prawa, a nawet przeciw.

Poniżej nasza informacja wysłana do PZU.

JM


210 dni po zgłoszeniu szkody - 17.03.2009 r.

-------------------------------------------------------------

E i J M Katowice, dnia 17.03.2009 r.

Katowice 40-309

ul. xxxxxxx


Centrum Likwidacji Szkód

ul. Sowińskiego 46

40-018 Katowice

Dot. szkody PL2008081906945 , z dnia 16.08.2008 r. (kradzież pojazdu samochodowego)


Nawiązując do naszego pisma z dnia 25.02.2009 r., w którym przedstawiamy nasze stanowisko w sprawie odmowy wypłaty odszkodowania, w załączeniu przesyłamy kopię odpowiedzi z Biura Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów w Katowicach.

Zwróciliśmy się do Biura Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów w Katowicach o wydanie nam „Karty pojazdu” na skradziony samochód, aby dokument ten, zgodnie z Waszymi żądaniami załączyć do akt szkody.

Jak wynika z udzielonej nam odpowiedzi byłoby to wbrew obowiązującym przepisom, co czyni Wasze żądanie bezprzedmiotowym.


Załącznik – 1

1 – kopia odpowiedzi z Biura Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów w Katowicach.


Z poważaniem

E M













 
Dlaczego odmowa odszkodowania
Ile może kosztować adwokat? - odmowa odszkodowania