Odmowa odszkodowania, czujesz się oszukany, masz wątpliwości czy postępowanie w sprawie wypadku, kolizji drogowej, kradzieży pojazdu prowadzone jest właściwie, napisz do mnie !

Przerwij łańcuch niemożności!


Jak PZU S.A zrobi z ciebie przestępcę.

Po prawo i sprawiedliwość? Nie do Bielska-Białej

Czy pracownicy PZU S.A. popełnili przestępstwo z art. 235 kk podczas likwidacji szkody ?

Mogę powiedzieć, że po dwóch latach walki z PZU zapoznałem się z taka ilością przepisów, że mogę sobie pozwolić na postawienie retorycznego pytania, zamieszczonego w tytule oraz spróbować przedstawić moją argumentację..

Czy rzeczywiście tak było? Wpierw przytoczę sam przepis z kodeksu karnego.

art. 235 kk

Kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Czy pracownicy PZU byliby na tyle zacietrzewieni aby tworzyć fałszywe dowody? Oceńcie sami.

Zastanówmy się. Korzystając z komentarza do kodeksu karnego, znajdujemy następujące wyjasnienia.

1. Czynność sprawcza. Przestępstwo to polega na :

- tworzeniu fałszywych dowodów, gdzie fałszywy dowód to dowód obiektywnie i subiektywnie nieprawdziwy,

- podstępnych zabiegach, gdzie podstępny zabieg to każda czynność dokonana za pomocą podstępu - to czynność mająca na celu zmylenie, oszukanie kogoś.

2. - które wywołują skutek w postaci kierowania przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, gdzie kierowanie to impuls do wszczęcia postępowania karnego.

3. Nie jest ważne czy podstępne zabiegi rzeczywiście spełniły funkcję dowodów, czyli czy miały wpływ na przebieg postępowania. Wystarczy, że były.

4. Co to jest nieprawdziwość obiektywna i subiektywna? Przykład: Oświadczenie nieprawdziwe to oświadczenie obiektywnie i subiektywnie nieprawdziwe.

- Obiektywna nieprawdziwość oświadczenia oznacza jego niezgodność z istniejącym stanem faktycznym,

- zaś nieprawdziwość subiektywna oznacza, że sprawca ma świadomość obiektywnej niezgodności oświadczenia bądź informacji z rzeczywistością.

Jeżeli sprawca przedłożony dowód obiektywnie prawdziwy, to mimo przekonania sprawcy o jego fałszywości, nie można mówić o przestępstwie.

Znając teorię możemy się pokusić na ocenę działań sprawcy, czyli przeanalizujemy zachowanie się osoby podejrzewanej o tworzenie fałszywych dowodów. Opisane powyżej - w teorii - zachowania się sprawcy to ustawowe znamiona czynu. Brak chociażby jednego z wymienionych znamion przesądza o tym, że przestępstwa nie popełniono. Musimy więc, na każde postawione poniżej pytanie uzyskać odpowiedź twierdzącą.

No to zaczynamy analizę dowodów przedstawionych przez PZU, świadczących rzekomo o popełnieniu przez nas przestępstwa.

------------------------------------------------------------------------------

Dowód 1. pismo PZU - odpowiedź na pozew.

Cyt. "Powodowie, zgłaszając szkodę z opóźnieniem przedłożyli klucze do pojazdu...". " W dniu 19.08.2008 r. powódka EM powiadomiła PZU S.A. o kradzieży w/wym. pojazdu. Pisemne zgłoszenie szkody nastąpiło dopiero w dniu 26.08.2008 r."

Pytanie 1: czy dowód był obiektywnie nieprawdziwy, tj. niezgodny z istniejącym stanem faktycznym? Odpowiedź: był nieprawdziwy, tj. niezgodny ze stanem faktycznym

Uzasadnienie - znajduje się we wniosku o ściganie pracownika PZU za składanie fałszywych zeznań. Dla formalności cytuję najistotniejsze fragmenty tego uzasadnienia.

"... Powiadomiłam niezwłocznie Policję, która wykonała rutynowe czynności na miejscu zdarzenia oraz starałam się powiadomić ubezpieczyciela, tj. PZU S.A. poprzez infolinię. Niestety infolinie była cały czas zajęta lub uszkodzona. W tej sytuacji zawiadomiłam o szkodzie Agencję w tym samym dniu, a w dniu 19.08.2008 r. powiadomiłam o szkodzie PZU S.A. poprzez infolinię, która międzyczasie została prawdopodobnie odblokowana. Pracownica PZU S.A., obsługująca zgłaszanie szkód przez infolinię, poinformowała mnie, że ze względu na dużą ilość zgłaszanych szkód może mi wyznaczyć termin dostarczenia wymaganych dokumentów dopiero na 26 sierpnia 2008 r. W tym wyznaczonym przez PZU terminie osobiście dostarczyłam dokumenty i podpisałam dokument zgłoszenia szkody. ...

...Tu muszę dodać, że początkowo pani z infolinii wyznaczyła mi termin trzytygodniowy i to ja ją uprosiłam o termin jak najwcześniejszy. Jak sama stwierdziła "wcisnęła" mnie praktycznie poza kolejką....

Poniżej przedstawiam wykaz czynności jakie mógł przeprowadzić Pan MK aby nie tylko odświeżyć sobie pamięć, ale również po to, aby wywiązać się poprawnie ze swoich obowiązków, tak jak to się to należało spodziewać po profesjonaliście.

1. Sprawdzić w kalendarzu datę 16.08.2008 r., a to po to, aby stwierdzić, że 16. była ... sobota, która jak ogólnie wiadomo jest dniem wolnym od pracy. Kolejny dzień, niedziela, też jest dniem wolnym od pracy. Czy w tej sytuacji zgłoszenie 19. mogło budzić jego uzasadnione podejrzenia, skoro § 31. OWU stanowi, że ...

2. Rozmowy, a więc i zgłoszenia przez infolinię są nagrywane. W związku z tym Pan MK, z racji zajmowanego stanowiska mógł bez problemu sprawdzić, nie tylko czy dzwoniłam w tym czasie i z jakiego telefonu, ale również jaki termin wyznaczyła mi pracownica PZU.

3. Zakładam, że w natłoku zajęć Pan KM zapomniał o takich drobiazgach, ale czy mógł zapomnieć, że w nocy od 15 na 16 sierpnia 2008 r. nad Śląskiem przeszła katastrofalna burza z trąbą powietrzną, która przewracała pojazdy, w tym autobus z zespołem pieśni i tańca, co mogliśmy oglądać w wiadomościach TV? Czy mógł zapomnieć, że po tym zdarzeniu setki, jeżeli nie tysiące ludzi rzuciło się do telefonów zawiadomić PZU o szkodzie? Zebrał się Wojewódzki Sztab Reagowania Kryzysowego, bo sytuacja była nadzwyczajna, a Pan MK zeznaje nic się specjalnego nie działo? Dlaczego?"

Pytanie 2 : czy sprawca miał świadomość obiektywnej niezgodności dowodu z rzeczywistością?

Odpowiedź: tak, sprawca miał taką świadomość, ukrył rzeczywiste okoliczności zgłoszenia, aby je mógł fałszywie zinterpretować i przedstawić fałszywe fakty obciążające niewinne osoby..

Uzasadnienie - osoba odpowiedzialna za użycie tego dowodu nie jest osobą przypadkową. Jest profesjonalistą. Zajmuje odpowiedzialne stanowisko kierownika Zespołu Analiz Odszkodowawczych w Centrum Likwidacji Szkód PZU S.A. w Katowicach. Trudno więc mówić, że nie wie co czyni. Od profesjonalisty wymaga się przedstawienia faktów w sposób obiektywny, zgodny z prawdą, przy dołożeniu należytej staranności. Profesjonalista nie może powiedzieć, bo ja tak myślałem, ale się myliłem, to bardzo przepraszam. Powinien też znać się na kalendarzu, powinien sprawdzić czy poszkodowana mówi prawdę, poprzez weryfikację zapisów rozmów telefonicznych, weryfikacje dokumentacji tworzonej przez pracowników infolinii, a w końcu sprawdzenia, czy rzeczywiście nad Śląskiem miała miejsce katastrofalna burza, nawet jeżeli ją przespał.

Pytanie 3: czy dowód został wykorzystany we wniosku o ściąganie nas za przestępstwo asekuracyjne?

Tego akurat nie wiemy. Czekamy na ustalenia. Przekonany jestem, że tak, ale w odróżnieniu od mojego przeciwnika, choć nie jestem profesjonalistą, to jednak wstrzymam się z działaniami do pewnego ustalenia, czy rzeczywiście taki zarzut został podniesiony przez PZU w zawiadomieniu o przestępstwie.

Konkluzja: jeżeli na trzecie pytanie otrzymamy odpowiedź pozytywną, to wszystko wskazuje, że działania sprawcy wyczerpują wszystkie znamiona czynu zabronionego, opisanego w dyspozycji art. 235 kk.

----------------------------------------------------------------------------------------

Dowód 2. Rachunek

Cyt. "Tymczasem powodowie nie przedstawili otrzymanego rachunku rejestrując pojazd w Urzędzie Miejskim w Katowicach i nie ujawnili go w całym postępowaniu karnym toczącym się po kradzieży pojazdu ani w postępowaniu likwidacyjnym"

Ponownie stawiamy znane nam już pytania.

Pytanie 1 : czy dowód był nieprawdziwy, tj. niezgodny z istniejącym stanem faktycznym?

Odpowiedź: dowód niezgodny ze stanem faktycznym.

Uzasadnienie. Rachunek, w rozumieniu prawa niemieckiego, zasłał przy rejestracji przedłożony, a organ administracji go zaakceptował i pojazd dopuścił do ruchu na zasadach ogólnych.

Pytanie 2 : czy sprawca miał świadomość obiektywnej niezgodności dowodu z rzeczywistością?

Odpowiedź: tak sprawca musiał mieć świadomość, składając fałszywe oświadczenie dot. rachunku. Pełnomocnik PZU S.A. , z pewnością prawnik z wykształcenia, a więc profesjonalista, nie może się tłumaczyć, że nie znał prawa międzynarodowego lub prawa niemieckiego. Jeżeli nawet zapomniał, to bez problemu w internecie mógł odszukać odpowiednia wykładnię. Ponadto, kiedy kiedy składał odwołanie od postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa znał już nasze stanowisko w tej sprawie i odpowiednie przepisy i interpretacje prawa niemieckiego, bo takie wyjaśnienia złożyliśmy do akt toczącego się postępowania cywilnego. Miał też już potwierdzenie naszych wyjaśnień w postaci rachunku nadesłanego przez sprzedawcę z Niemiec. Czy ktoś znajduje jakieś usprawiedliwienia dla działań tego człowieka?

Pytanie 3: czy dowód został wykorzystany we wniosku o ściąganie nas za przestępstwo asekuracyjne?

Tego akurat nie wiemy. Czekamy na ustalenia. Przekonany jestem, że tak, ale w odróżnieniu od mojego przeciwnika, choć nie jestem profesjonalistą, to jednak wstrzymam się z działaniami do pewnego ustalenia, czy rzeczywiście taki zarzut został podniesiony przez PZU w zawiadomieniu o przestępstwie.

-------------------------------------------------------------------

Dowód 3. Przebieg pojazdu - odczyt z kluczyka.

Cyt. "W dniu sprzedaży pojazdy, tj. 15.07.2008 r. stan licznika wynosił 40 985 km (k.19), w dniu ubezpieczenia 42 241 km (k.17) a w dniu przekazania kluczyków PZU S.A. 45 370 km."

"Powodowie nie potrafili wyjaśnić, dlaczego tak wyglądał przebieg pojazdu skoro samochód przejechał z Niemiec do miejsca zamieszkania tylko 1000 km ... a potem był eksploatowany bardzo "oszczędnie".

Pytanie 1 : czy dowód był nieprawdziwy, tj. niezgodny z istniejącym stanem faktycznym?

Odpowiedź: PZU powołało swojego biegłego, rezygnując - nie wiemy dlaczego - z możliwości powołania niezależnego biegłego przez Policje w trakcie dochodzenia, lub przez Sąd w trakcie procesu. Trudno jest więc ocenić prawdziwość dowodu, można mieć jedynie podejrzenia, że PZU miało w tym określony interes. Nawet przy uwzględnieniu odczytu z kluczyka wynikało, że samochód przejeżdżał średnio od 100 do 120 km dziennie, jednak w rzeczywistości jeszcze mniej, uwzględniwszy dalekie jazdy, np. na wybrzeże i na południe Polski. Po prostu nie było co wyjaśniać.

---------------------------------------

Dowód 4. Moja postawa w trakcie przesłuchania w charakterze "podejrzanego". "Brak współdziałania"

Cyt. "Postawa powoda w toku postępowania likwidacyjnego (odmowa udzielania odpowiedzi na konkretne pytania dotyczące okoliczności zakupu i zdarzeń pomiędzy zakupem a kradzieżą pojazdu poprzez używanie zdawkowej formuły "to jest w aktach sprawy") skłoniła pozwanego do przyjęcia tezy, iż powód nie chce współdziałać z pozwanym w ustaleniu prawdziwych okoliczności zniknięcia samochodu m-ki BMW."

Pytanie 1: czy pracownik PZU użył podstępnego zabiegu w celu zmylenia nas co do rzeczywistych intencji PZU i oszukania nas?

Odpowiedź: Tak pracownik PZU S.A. użył podstępu w celu wprowadzenia nas w błąd co do rzeczywistego stanu postępowania likwidacyjnego w celu oszukania nas co do rzeczywistych intencji PZU.

Uzasadnienie. Otrzymaliśmy wcześniej pismo - patrz rozdział "Pierwsze działania obronno - zaczepne PZU, czyli lekcja pokory dla poszkodowanego. Druga skarga do Rzecznika" - , które jak się później okazało miało być odmową wypłaty odszkodowania, które kończy postępowania szkodowe. Było jednak tak sformułowane, że z treści wynikało zupełnie coś innego. Sprawiało wrażenie, że postępowanie dalej się toczy. Jednym słowem pracownik PZU użył podstępu aby zdobyć dowód na brak współpracy z PZU. Opis tego zdarzenia został przedstawiony w skardze do Rzecznika ubezpieczonych.

Pytanie 2: czy pracownik uczynił to świadomie?

Odpowiedź: tak. wynika to z treści pisma i sposobu poprowadzenia rozmowy, przesłuchania.

Pytanie 3: czy dowód został wykorzystany we wniosku o ściąganie nas za przestępstwo asekuracyjne?

Tego akurat nie wiemy. Czekamy na ustalenia. Przekonany jestem, że tak, ale w odróżnieniu od mojego przeciwnika, choć nie jestem profesjonalistą, to jednak wstrzymam się z działaniami do pewnego ustalenia, czy rzeczywiście taki zarzut został podniesiony przez PZU w zawiadomieniu o przestępstwie.

Końcowe stanowisko możemy zając dopiero po wglądzie w akta prowadzonego przeciwko nam postępowania prokuratorskiego.

JM

 
Dlaczego odmowa odszkodowania
Ile może kosztować adwokat? - odmowa odszkodowania